wtorek, 26 lutego 2013

Życiowe porządki część 1.



         Ostatnio, zbyt dużo czasu wolnego zamiast spowodować wielki ładunek energetyczny sprowadziło na mnie wielką bombę zmartwień refleksji i ogólne dezorganizacji. Jestem niestety typem pracoholika,  bo mogę wtedy zająć umysł rzeczami naprawdę ważnymi i pożytecznymi a tymczasem?

Masa smutków- otóż mówię nie. Zebrałam się na wielki porządek w życiu, który zacznę od domu.



1. Od zawsze starałam się wybierać tak żeby było praktycznie nie patrząc na to czego tak naprawdę potrzebuję. Tak więc moje ściany to delikatny pastelowy kolor, a czego tak naprawdę potrzebuję? Zamieszania! Lecę do fotografa wywoływać zdjęcia, kupię antyramy i dodam życia mojemu skromnemu pokoikowi







2. Koniec sentymentów. "O, tę bluzkę kupiłam 3 lata temu, nie pasuje już, ale szkoda wyrzucić. Tak ją lubiłam' Znacie to?  Stawiam zdecydowanie na jakośc, tak więc żegnajcie ciuszki!

1 worek już jest ;)

3. 2 lata temu zapoczątkowałam tradycję przywożenia z podróży albumów na zdjęcia i tak albumy są, zdjęcia na komputerze też jednak wywołanie ich? Nie do osiągnięcia. Nie tym razem!


4.  Kolorowe pudełka! Och jak ja lubię ten widok kiedy otwieram pudełeczko, a tam no cóż pewnie nic niewarte przedmioty dla każdego kto na to spojrzy. Dla mnie największe skarby!








5. Porządek na półkach! ;)



Drobne czynnośći, które mogą sprawić cuda... nie wierzycie? sprawdźcie!
Mega satysfakcja, motywacja do działania!
 Dla mnie fizyczna zmiana jest odzwierciedleniem zmian tych w głowie.
Skoro sama skazuję się na smutek i sprawiam, że boli mogę również sprawić żeby przestało, prawda?
Zdarza Wam się robić podobne rzeczy? Czekam na komentarze!
Buziaki

27 komentarzy:

  1. Lubie takie posty. Taki poradnik " jak sprzątać" :D Też chcę wywołaś zdjęcia i do antyramy.

    OdpowiedzUsuń
  2. kolorowe pudełka masz śliczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. uprzątnięta przestrzeń robi nam dobrze :) jak chce się uporządkować swoje życie to trzeba zacząć od pokoju :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny post , super to opisałaś . Zacznę tutaj zaglądać ! ;) mamy podobne style jeżeli chodzi o drobne ozdoby w pokoju ;) mam nadzieję że niebawem dodasz jakieś zdjęcia z Twoja osoba ;* pozdrawiam ;)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Całkiem mądrze powiedziane! Porządek wokół siebie to podstawa, a wtedy ten w głowie robi się samoistnie:). Też kocham pudełka! Super pomysł na uporządkowanie w sposób ciekawy przestrzeni pokojowej:).

    U nas konkurs, zapraszam serdecznie do wzięcia udziału:).

    http://life-our-passion.blogspot.com/2013/02/konkurs.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Lovely post + pictures! Great blog you have here. I'm your newest follower :) Would you mind checking out our blog & following back via GFC and Bloglovin'? Looking forward to your next post! xx

    sixthtractate.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna jest ta dekoracja na ścianie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jest dokładnie tak jak piszesz - drobne czynności sprawiają cuda , wiem bo sama sprawdziłam i praktykuję , a bałagan dookoła nas przenosi się na dalej :/ ...zdjęcia w antyramach Mega pomysł , sama uwielbiam !

    pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też mam w planach zrobić remanent szafy - co nie będzie łatwe - ale niestety konieczne..
    pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Pudełeczka zawsze dodają charakteru :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak ładnie wszystko poukładane :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj tak, to wywoływanie zdjęć najgorsze :P
    U mnie też przydałyby się porządki :D

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo profesjonalne porzadki :)
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  14. zazdroszczę porządku i zapału do niego;) u mnie wiecznie artystyczny nieład:D
    ale za chwilę trzeba być perfekcyjną panią domu:)

    pozdrawiam
    persona non grata

    http://personanongrata-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja również lubię od czasu do czasu przeprowadzać takie "rewolucje":)
    Zwłaszcza z ciuchami, do których mamy sentyment i żal nam wyrzucić lub oddać komuś, kto może ich potrzebować. A po takim zabiegu, łatwiej nam jest znaleźć rzecz, której szukamy, bo nie jest zakopana pod dziesiątkami ciuchów, których już nie nosimy i raczej nie będziemy nosić, ale zachowujemy je "w razie czego":)
    Ale ogólnie na co dzień staram się zachować porządek, bo jestem nie da się ukryć pedantką i bałagan nie pozwala mi się skupić:)

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. This has inspired me to clean up my own room and organize things! I'm kind of lax when it comes to organization in my room, but a little order and tidying up really does make a huge difference! Looks great! :)

    xo,
    Sabrina
    http://www.rougespark.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Hi, would you like us to follow each other?

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak zrobić te gwiazdki ze słoiczka? Zawsze o taki cudzie marzyłam, ale mam problemy z tym składaniem :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja uwielbiam robić przemeblowania w moim pokoju ; ) Niestety ja nie jestem typem pracoholika i w taką brzydką pogodę jak teraz szczególnie trudno jest mi zabrać się do jakiejkolwiek pracy. Brak mi motywacji

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie ; )

    lifebecomesbetter.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. WOW, motywujesz mnie do przemeblowania :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo, powodzenia! :)

      Usuń
  21. Też bym co nie co zmieniła w swoim pokoju ;/ jeszcze się zobaczy. Śliczny blog ; * obserwuję

    OdpowiedzUsuń
  22. I think we have the same problem because I can't see that you have clicked "like" either :( However, it says that I like it...maybe we have to wait... :S

    OdpowiedzUsuń
  23. Ten wpis bardzo mi się spodobał!! Pełen nadziei, optymizmu i samozaparcia!! Tak trzymaj :) Jestem na tak!
    Dwa dni temu zabrałam się za małe przemeblowanie, a co za tym idzie za porządki- samopoczucie też się poprawiło :)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie,

    Malko

    OdpowiedzUsuń
  24. też tak często mam:) fajny post:)

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy